www.hol.angielski-online12.pl

Ale przecież nie o to
Ale przecież nie o to chodzi, nie o jakąś przebrzmiałą ortodoksję i nie o tych starych zdrajców, którzy dawno powiększyli zmurszałe grono klasyków (powie nadrealista). Chodzi o postawę. Twórcza kontynuacja nadrealizmu - zwłaszcza w Polsce, gdzie odrabiamy i w tej dziedzinie zaległości - to postawa. O postawie dzisiejszych polskich nadrealistów - należą do nich także twórcy happeningów - powiedzmy tylko tyle, że jest na ogół bardziej ortodoksyjna, niż im się zdaje: wszystkie niemal jej elementy znajdujemy w pismach Bretona: ale z pewnością mniej ważne od tego, co ktoś kiedyś napisał, jest to, co się dzisiaj z tym zrobi. Nie wpadajmy w dygresję. Sprawą, która w obrębie tego szkicu nas obchodzi, jest implikowany w owej postawie stosunek do przeszłości. Wspomnieliśmy już o słusznej reakcji na postkapistowskie malowanki. Z rozpędu obejmuje ona jednak cały kapizm, odsądzając go od jakiejkolwiek pozytywnej funkcji w dziejach naszej sztuki. Jeśli ta reakcja wychodzi z przesłanek nadrealistycznych, wydaje się wprawdzie ahistoryczna, ale przynajmniej umotywowana. Podświadomość przeciwstawiona zostaje świadomości, automatyzm - dyscyplinie, przypadek - konstrukcji, kombina-toryka - konkretowi, czasem ukryty gnostycyzm teoriopoznawczy - ukrytemu teoriopoznawczemu realizmowi.
| |